Panie mój i Boże, Jezu Chryste! Ty przyszedłeś jako Zbawiciel na ziemią, aby ukazać nam Ojca, który jest miłością. Przyszedłeś na świat, aby ogień rzucić - ogień Twojej miłości.
Proszę Cię, wysłuchaj moją pokorną modlitwą i napełnij moje serce duchem Twojej miłości, duchem łagodności, duchem cierpliwości. Spraw, aby Twój duch stawał się światłością mojego życia, światłością, która wszystkim ludziom będzie wskazywać drogą do Ojca.
Panie mój, całym sercem proszę Cię o miłosierdzie. Okaż miłosierdzie, gdy nie potrafią korzystać z Twoich niezliczonych łask. Okaż miłosierdzie, gdy lekkomyślnie podejmują działania niezgodne z Twoją wolą. Okaż miłosierdzie, gdy przez brak skupienia, niegodnie uczestniczą w Twoich świętych tajemnicach.
Panie, nie pamiętaj o moich grzechach. Zapomnij o wszystkich dniach naznaczonych moją niewdzięcznością. Wspomagaj mnie zawsze swoją łaską. Naucz mnie korzystania z Twoich dobrodziejstw. Nie zważaj na moją niegodność. Ukryj mnie w ranach Twojego Syna. Panie, Boże mój i Ojcze, okaż mi swoje miłosierdzie.
Panie mój! Przyjmij moje akty uwielbienia. Przyjmij moją wdzięczność za pokarm Twojego Ciała i za napój Twojej Krwi. Nie potrafię należycie podziękować Ci za tak wielkie dobrodziejstwo. Ty sam, składając ofiarą dziękczynienia, bądź moją wdzięcznością.
Panie mój! W czasie swojego ziemskiego życia wiele czasu poświęcałeś na modlitwę. Twoje ziemskie życie było nieustanną modlitwą: od bycia w sprawach Ojca w dzieciństwie, aż po modlitwą przygotowania na śmierć w Ogrodzie Oliwnym.
Daj mi, Panie, swojego ducha modlitwy. Naucz mnie modlić się. Swoją boską mocą pociągnij mnie do siebie. Naucz mnie korzystania z Twojego przykładu. Spełnij swoją obietnicę i przyjdź do mnie z Ojcem i Duchem Świętym.
Zbawicielu! Całe Twoje ziemskie życie, od urodzenia do śmierci, jest dla mnie przykładem pokory. Uniżyłeś się tak bardzo, że jako złoczyńcę przybito Cię do krzyża. Uniżyłeś się tak bardzo, że zostałeś wśród nas z Bóstwem i Człowieczeństwem pod postaciami chleba i wina. Posłuszny woli Ojca zstąpiłeś na ziemię. Na ziemi stałeś się posłuszny nawet oprawcom. Sam podałeś im ręce i pozwoliłeś przybić się do krzyża.
Panie, Ty jesteś źródłem i przykładem pokory. Pozwól mi uczestniczyć w Twojej pokorze. Naucz mnie przyjmowania wszelkich upokorzeń z prawdziwym spokojem i z radością.
O dobry Zbawicielu! Daj nam ducha łagodności. Ty przyszedłeś na świat, aby zbawić, co było zginęło. Już prorok mówił o Tobie: „Nie będzie się spierał ani krzyczał. Trzciny zgniecionej nie złamie ani knotka tlącego się nie dogasi".
Panie, chcemy zasłużyć na Twoją łagodność, dlatego prosimy Cię: spraw, abyśmy sami stawali się łagodnymi wobec innych. Zachowaj nas w swojej szkole i wspieraj swoją łaską, abyśmy potrafili korzystać z Twoich lekcji łagodności.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, uczyń nas podobnymi do Ciebie.
Zbawicielu! W imię Twej niezmierzonej dobroci, uwolnij nas od zniechęcenia i gnuśności, od wygodnictwa i szukania przyjemności.
Natchnij nas własnym duchem gorliwości, abyśmy zawsze i we wszystkim szukali Twojej chwały; abyśmy troszczyli się o zbawienie nasze i o zbawienie naszych braci; abyśmy z radością wykorzystywali każdą sposobność służenia Ci całym sercem i bez obłudy.
Zbawicielu naszych dusz! Posłuszny woli Ojca, przyszedłeś na świat dla naszego zbawienia. Mówiłeś: „Moim pokarmem jest wypełnić wolę tego, który mnie posłał i wykonać jego dzieło". Obdarz nas swoją łaską, abyśmy we wszystkim szukali woli Ojca.
Napełnij nasze serca pragnieniem doskonałego posłuszeństwa. Daj nam swojego ducha zgadzania się we wszystkim z wyrokami boskiej Opatrzności. Zbawicielu, który jesteś miłością. Ty nauczyłeś nas wypowiadać słowa modlitwy: „Bądź wola Twoja"! Spraw łaskawie, abyśmy ukochali otrzymane od Ojca posłannictwo i zawsze czynili to, co się Jemu podoba.
Zbawicielu! W imię Twej niezmierzonej dobroci, uwolnij nas od zniechęcenia i gnuśności, od wygodnictwa i szukania przyjemności. Natchnij nas własnym duchem gorliwości, abyśmy zawsze i we wszystkim szukali Twojej chwały; abyśmy troszczyli się o zbawienie nasze i o zbawienie naszych braci; abyśmy z radością wykorzystywali każdą sposobność służenia Ci całym sercem i bez obłudy.